Podział majątku po rozwodzie — cztery rzeczy, których większość ludzi się nie spodziewa

Większość osób, które trafiają do mnie przy podziale majątku, jest zaskoczona przynajmniej jedną rzeczą. Zebrałam te cztery zaskoczenia — bo lepiej zmierzyć się z nimi przed negocjacjami niż w środku postępowania.

Zaskoczenie 1: wspólność majątkowa nie kończy się z dniem złożenia pozwu

Powszechne przekonanie: „złożyłam pozew o rozwód, więc co kupię od teraz — jest moje”. Nieprawda.

Ustrój wspólności majątkowej trwa do momentu uprawomocnienia się wyroku rozwodowego — albo do momentu ustanowienia rozdzielności majątkowej przez sąd lub notariusza w trakcie trwania małżeństwa (art. 52 KRiO).

Co to oznacza praktycznie: samochód kupiony w trakcie postępowania rozwodowego może być majątkiem wspólnym. Podobnie premia, nadgodziny, wynagrodzenie z umowy zlecenia. Warto o tym wiedzieć planując duże zakupy w tym czasie.

Zaskoczenie 2: „wkład własny od rodziców” nie zawsze jest Twoim majątkiem osobistym

To jest jeden z najczęstszych sporów przy podziale majątku — i jeden z najtrudniejszych do rozstrzygnięcia.

Zasada: darowizna przekazana do majątku osobistego jednego małżonka — to majątek osobisty. Ale żeby tak było, darowizna musi być wyraźnie przekazana temu konkretnemu małżonkowi, nie obojgu. I powinna być odpowiednio udokumentowana (umowa darowizny, tytuł przelewu).

Pieniądze „od rodziców na mieszkanie” przelane na wspólne konto, wpłacone do dewelopera bez wyraźnego wskazania — w razie sporu będą trudne do zakwalifikowania jako majątek osobisty. Sąd ocenia całokształt okoliczności, a dowody są kluczowe.

Zaskoczenie 3: długi też się dzielą choć formalnie podział majątku dotyczy aktywów, zobowiązania są uwzględniane przy rozliczeniach między małżonkami

Większość osób myśli o podziale majątku jako o podziale aktywów. Zobowiązania zaciągnięte w trakcie trwania wspólności majątkowej mają także znaczenie przy rozliczeniach między małżonkami, choć formalnie podział majątku dotyczy aktywów.

Kredyt hipoteczny zaciągnięty w trakcie małżeństwa jest zobowiązaniem obojga małżonków — niezależnie od tego, co ustali sąd przy podziale. Bank nie jest stroną postępowania sądowego i nadal może dochodzić spłaty od obojga. Zmiana „właściciela długu” wymaga osobnej umowy z bankiem — i zgody banku na taką zmianę.

Zaskoczenie 4: sąd dzieli po połowie — ale nie zawsze

Domyślnie udziały w majątku wspólnym są równe — po 50% dla każdego z małżonków (art. 43 § 1 KRiO). Ale każde z nich może żądać ustalenia nierównych udziałów, jeśli wykaże, że w różnym stopniu przyczyniało się do powstania majątku.

Małżonek, który przez lata zarabiał więcej i finansował zakupy — może żądać wyższego udziału. Małżonek, który nie pracował zarobkowo, ale prowadził dom i wychowywał dzieci — co do zasady ma pełne prawo do połowy majątku, bo wkład w formie pracy domowej jest przez prawo uznawany.

Dwie drogi do podziału

Pomagam klientom ze Szczecina i zdalnie z całej Polski przejść przez podział majątku — ze spokojem i bez zbędnych kosztów.
Jeśli chcesz wiedzieć jak wygląda Twoja sytuacja — napisz.